
2011 grudzień sierpień marzec 2010 listopad wrzesień 2009 październik wrzesień marzec styczeń 2008 październik wrzesień lipiec maj luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień 2006 październik wrzesień czerwiec 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec

blog.pl
|
|
***
Mam nową pracę. Od 1 grudnia.
Co prawda umowa jest tylko na rok, ale jest.
W końcu i do mnie szczęście się uśmiechnęło :)
2011-12-09
skomentuj (0)
 ***
Przeziębiłam się. Wczoraj. W sierpniu.
Szef puścił mnie wcześniej do domu, zaznaczając, że mam się następnego dnia wyspać i wygrzać w łóżku.
I co? Myślicie, że się wyspałam?
Godzina 7:45 - dzwoni szef. Gdzie są potwierdzenia płatności podatku.
Godzina 8:00 - dzwoni szef. Gdzie są oryginały tych potwierdzeń.
Godzina 8:15 - dzwoni szef. Jak wypełnić druczek na pocztę.
Godzina 8:30 - dzwoni kurier.
Godzina 8:45 - dzwoni szef. Jakie są numery kont do Skarbówki.
Godzina 9:00 - dzwoni produkcja. Gdzie jest kurier.
Godzina 9:15 - dzwoni biuro. Gdzie są cenniki.
Godzina 9:30 - dzwoni biuro. Jaki jest e-mail do klienta X
Otóż, nie wyspałam się.
Nie mogę się doczekać września.
Za równy miesiąc powinniśmy dojeżdżać już do chorwackiego Trogiru.
Może tam się wyśpię.
Chyba zaczynam odczuwać brak promieni słonecznych.
2011-08-03
skomentuj (3)
 ***
Już nawet nie pamiętam jak było w skokowym świecie zanim nadeszła era Adasia.
Od pierwszego samodzielnego wyjazdu na skoki moje życie toczyło się wokół jednego.
A teraz coś się kończy i nie wiem czy kiedykolwiek zawitam jeszcze pod Wielką Krokwią.
No bo jak? Przecież z panem M. na party do MO nie pójdę.
Niezwykle miło wspominam te zakopiańskie chwile. Powiedziałabym nawet, że te wszystkie wyjazdy na skoki, to jedne z najpięniejszych momentów mojego życia.
Bo tylko tam potrafiłam być sobą, cieszyć chwilą, bawić całą noc i niczego nie żałować :)
Dzięki tym wyjazdom poznałam wielu cudownych ludzi. Dziękuję Wam za wszystko.
I chyba w żadnych słowach nie da się opisać wdzięczności, jaką czuję do Adama.
Bo te wszystkie wspomnienia mam dzięki Niemu.
A z innej beczki.
Kocham i wiem, że też jestem kochana :)
2011-03-23
skomentuj (2)
 ***
Szukam tanich lotów do Barcelony.
I co?
I padłam na twarz, bo dowiedziałam się, że z Polski można dostać się bezpośrednio do SARAJEVA !!! :D
Fakt, cena zabija i najpierw muszę opłacić Moskwę, ale nie przepuszczę tego :)
2010-11-03
skomentuj (1)
 ***
Piszę tu, bo wkurwiam się na maksa.
Wkurwiam się bo tyję. Z magicznych 58 kilo zrobiło się 64.
Tyję, bo jem za dużo.
A jem za dużo, bo zachowanie pana M. mnie dobija.
I nie, nie wkurwiam się na niego, tylko na siebie.
A do tego dobija mnie świadomość, że od 28. września zostanę bez źródła dochodu.
Muszę szybko znaleźć pracę.
Bo Moskwa czeka.
2010-09-11
skomentuj (0)
 ***
No i miałam wszystko ładnie w głowie poukładane, co chciałabym napisać. Wczoraj.
A dzisiaj nie mam już tych słów, które chcę z siebie wyrzucić. Ale jedno jest pewne - rzeczywistość przytłacza jak cholera.
A najgorsze, że chyba przyszedł czas, żeby zacząć żyć tym życiem, które nie dostarcza złudzeń.
I nawet przez ostatni miesiąc, może dwa, jakoś mi to wychodziło. Bo przecież jestem już dorosła... Ech, ale jak się w miniony weekend okazało dorosłość w ogóle nie idzie w parze z pełnoletnością (na którą cierpię już od kilku dobrych lat - owszem, wiekowość pomału do mnie dociera. Albo i nie...? ).
W każdym bądź razie w ostatnią sobotę zgłupiałam całkowicie i bez reszty na punkcie pana J. (swoją drogą litera "J" prześladuje mnie przy każdej andrzejkowej wróżbie. Od podstawówki! ). Głupia jestem. Stara a głupia, jak dzika hot-15.
On nawet nie wie o moim istnieniu. A ja usycham objadając się czekoladą (fuck!).
Już dawno nie było ze mną tak źle.
I tak, żeby za dużo o panu J. nie myśleć, zaczytuję się w literaturze XX wieku. A raczej zaczytywałam, bo tak, jak zachwyciłam się "Pożegnaniem z Afryką", a później "Śniadaniem u Tiffany'ego", tak "Kocia kołyska" zupełnie mnie od tej epoki odrzuciła.
A nie chcąc zacierać wrażenia, jakie wywarła na mnie cudna Holly Golightly, wolałam sięgnąć po literaturę współczesną.
(i właśnie w ten sposób stałam się fanką "Domu nad rozlewiskiem" :) ).
Choć, jeden cytat (i to z "Kociej kołyski"! nie daje mi spokoju)
Co to za kuchnia,
skoro brak w niej rzeczy
najpotrzebniejszej, ważniejszej niż wszystko?
Muszę mieć taki pojemnik na śmieci,
w którym się zmieści cała rzeczywistość.
Jak gdzieś takie pojemniki znajdziecie, to proszę o jak najszybszy kontakt!
2009-10-28
skomentuj (2)
 ***
Urząd Miasta brzmi dumnie.
Szkoda tylko, że nikt nie uprzedził mnie, że poza dumą kryje się tam kurewna nuda ;p
Przez tydzień wypisałam trzy koperty i uzupełniłam jakieś braki w zeszyciku BHP. Łaaaaał, normalnie roboty od groma :/ Dobrze, że czasami posyłają mnie do drugiego budynku urzędu, bo przynajmniej po sklepach mogę pochodzić, tudzież spotkam kogoś i czas na klachach zleci ;)
Ponadto, żeby mi się nie nudziło, dostałam do czytania jakąś ustawę o wdrażaniu procedur bla bla bla. Naprawdę porywające. Usnęłam nad tym tylko 5 razy ;]
Zdecydowanie ciekawsze okazało się prawo wodne, a raczej sam komentarz (poważnie!). Nie wiem kto go pisał, ale raczej nie geograf. Po przeczytaniu 30 stron miałam ochotę zadzwonić i opierniczyć autora! Nigdy nie czułam takiej geograficznej bulwersacji! ;p
Z innej beczki.
Just załatwiła dla mnie autograf brzydulowego Alexa ^^ hrrrrrrrr... 8)
(Just, bądź częściej na GG w czasie moich godzin pracy ;p ).
2009-10-04
skomentuj (4)

|

księga gości
zaglądam: SCI ITALIA SKI RUSSIA Oфициальный сайт Форум hautka dušek gosia justynka landzia
zauroczona: Босна и Херцеговина 中华人民共和国 საქართველო Россия TAIZÉ ķazaķstan norge peru slovenija suomi
zasłuchana: sigur rós yuki kajiura guang liang yoko kanno kenji kawai maksim mrvica ska-p gjallarhorn los calchakis sonata arctica keane the northern territories bakshish akurat farben lehre drewno from las wig wam rammstein kotiteollisuus siddharta björk anathema big foot mama kent garmarna värttinä apulanta hevia nightwish loreena mckennit
zapatrzona: lain corpse bride hauru no ugoku shiro hotaru no haka jerzy duda-gracz zdzisław beksiński anioły dariusz twardoch impresjoniści

lay by me pic by unknow |